Srebrny jubileusz Zawratu
Wpisał: Administrator   
20.03.2007.

ImageJego założycielem, w 1982 r., był Wiesław Żurawski, nauczyciel matematyki w ówczesnym Technikum Budowlanym. Początek istnienia „Zawratu” dał rajd wysokogórski w Tatrach, w którym wzięło udział dziesięciu uczniów wraz z dwoma opiekunami.

Potęga w regionie

- Zdobywaliśmy wówczas wiele szczytów i przełęczy okolic Hali Gąsienicowej - wspomina Wiesław Żurawski. - Weszliśmy między innymi na Zawrat. Właśnie tam, cztery osoby z naszego grona, nieświadomie odłączyły się od grupy i weszły na Orlą Perć. Po całonocnym błądzeniu, rano skrajnie wyczerpani, ale cali i zdrowi wrócili do schroniska. Na pamiątkę ich szczęśliwego powrotu i odnalezienia nazwaliśmy nasze koło „Zawrat”.

W ciągu 25 lat przez MKT przewinęło się około dwóch tysięcy osób. W latach 1993 -1996 organizacja liczyła 123 członków i było to najliczniejsze koło turystyczne w ówczesnym województwie toruńskim.

- Do „Zawratu” należę już siedem lat - mówi Ewa Kuffel, obecna sekretarz koła, a także przewodniczka terenowa po województwie kujawsko - pomorskim. - Turystyka to moja pasja. Dzięki wycieczkom poznaję kraje, zabytki, nawiązuję nowe znajomości.

Podczas ćwierćwiecza istnienia członkowie „Zawratu” zwiedzili wiele miejsc, zarówno w kraju jak i zagranicą. Do najbardziej sentymentalnych podróży wraca Wiesław Żurawski. - Pamiętam spotkanie z prawdziwym świętym Mikołajem w Rovaniemi w Finlandii podczas wyprawy dookoła Bałtyku. Wzruszająca była także pielgrzymka do Watykanu w 2000 r. i pozdrowienie naszej grupy podczas modlitwy Anioł Pański przez Jana Pawła II. Niezapomniane było również spotkanie z Adamem Małyszem w Wiśle, jego rodzinnym domu.

Jeśli chodzi o zagraniczne wojaże, to członkowie „Zawratu” rokrocznie zimową porą odwiedzają europejskie stolice. Do zwiedzenia zostały im jeszcze Ateny, Madryt i Lizbona.

Mów mi wujo John

Tradycją, od początku istnienia koła jest tzw. bierzmowanie. Polega to na tym, że każdemu nowemu członkowi nadawane jest egzotyczne imię, którym posługuje się podczas obozów.

- Dla przyjaciół z koła jestem wujo John - dodaje Wiesław Żurawski. - To stąd, że jestem fanem Beatlesów, a w szczególności Johna Lennona.

Opiekunowi koła wtóruje Ewa Kuffel, która otrzymała imię Agata. - Byłam bierzmowana podczas naszej wyprawy do Fromborka. Wówczas w katedrze był święcony chleb, który nosił nazwę św. Agaty. By uczcić to wydarzenie, nadano mi właśnie to imię.

Podczas wieloletniej działalności MKT „Zawrat”, nie obyło się bez kłopotów, głównie finansowych. Zdarzały się również drobne wypadki i urazy. Raz niezbędna okazała się interwencja helikoptera GOPR, zabierającego z Giewontu uczennicę, która doznała silnego stłuczenia nogi.

- Dzięki prowadzeniu koła przez tyle lat spełniły się moje marzenia -mówi Wiesław Żurawski. - Zawsze chciałem zobaczyć piętrowy autobus i Watykan.

Obecnie MKT „Zawrat” działa przy Zespole Szkół Budowlanych i Plastycznych i skupia 24 osoby. Jego prezesem jest Magdalena Szroeder. Nierozerwalnie z Międzyszkolnym Kołem Turystycznym od samego początku są także Michał Henryk Pasik oraz Regina Dubilis.

Obóz na urodziny

Grudziądzkie koło turystyczne, by uczcić jubileusz 25-lecia istnienia organizuje dwutygodniowy obóz wędrowny w Tatrach Wysokich i na Podhalu, w dniach 8 - 22 sierpnia br. Uczestnicy obozu po raz kolejny wejdą m.in. na przełęcz Zawrat. Zapisy potrwają do 1 maja. Koszt uczestnictwa to 650 zł dla członków PTTK, a dla niezrzeszonych - 720 zł. Zebranie organizacyjne odbędzie się 17 kwietnia.

Plany na przyszły rok zakładają wyjazd do Włoch, którego głównym celem będzie odwiedzenie grobu Jana Pawła II.

 

Źródło:  http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=454&NrSection=210&NrArticle=60676&IdTag=29

 

Zmieniony ( 21.04.2008. )